• slide1
  • slide2
  • slide3
  • Kaplica pw. Podwyższenia Krzyża w Klonówcu

Nie ważne co mówię, ważne co czynię. Poświęcenie różańców dzieciom pierwszokomunijnym.

rozance-19Zastanowił się i odstąpił od wszystkich swoich grzechów, które popełniał, i dlatego na pewno żyć będzie, a nie umrze Ez 18

Deklarujemy swoją przynależność do Jezusa po to, by stanąć w Jego obronie, czy też, gdy możemy mieć z tego jakąś korzyść? Przyznajemy się do wiary, bo chcemy dać jej świadectwo, albo jest to w tym momencie dla nas wygodne? Swoje motywacje możemy rozpoznać, gdy będziemy zmuszeni opowiedzieć się, po której jesteśmy stronie. A wtedy może się okazać, że jest to zbyt trudne. Bo nie łatwym jest publiczne zrobienie znaku krzyża, czy przyklęknięcie przed Najświętszym Sakramentem, odmówienie wyjazdu, który uniemożliwiałby uczestnictwa w niedzielnej Mszy św. W sytuacji dla nas niewygodnej może się okazać, że wyznanie wiary nie jest już takie pewne. To postawa pierwszego z synów, który obiecał, że będzie pracował, ale tego nie zrobił. Jezus wyraźnie mówi, że dla takich nie ma miejsca w królestwie niebieskim.

Co zatem trzeba czynić, by się tam dostać? Trzeba żyć wiarą na co dzień, a nie jedynie jej deklaracjami. Może zdarzy się nam być, jak ów drugi syn, który wypełnił wolę swego ojca, choć zrobił to niechętnie. Dlaczego, mimo wcześniejszej odmowy, okazał się posłusznym? Bo dostrzegł swoją słabość i zmienił niewłaściwą decyzję. Najważniejszym jest nasz wysiłek, nawet, gdy będzie on niedoskonały i będziemy upadać. Jezus dostrzeże nasze staranie, nie przekreśli nas. Trzeba jednak odważnie spojrzeć w siebie, zobaczyć swoje słabości i przyznać się do nich przed sobą i Bogiem. On na pewno zrozumie i pomoże kolejny raz zacząć od nowa, by gorliwiej i świadomiej żyć Nim.

Ludzkie, czy Boże drogi? Występ zespołu Familiaris z Pniew.

24.09-17Boże drogi nie są takimi, jakimi chodziłby człowiek; Jego myśli inne niż to, czego w tej czy inne sytuacji my byśmy się spodziewali. Przykładem – dyskomfort, jaki odczuwa część z nas, gdy czytamy przypowieść o robotnikach w winnicy. Jak można było zrównać tych, którzy pracowali cały dzień z tymi, którzy pracowali jedną godzinę? Gdy jednak człowiek już nauczył się patrzyć trochę po Bożemu nie widzi w tym nic niesprawiedliwego: Bóg chce każdemu dać tyle, by nie cierpiał niedostatku; Bóg każdemu chce dać niebo.

Jak w konkretnej sytuacji patrzyć oczyma Boga? Proste, gdy chodzi o posłuszeństwo Jego prawu. Znamy przecież przykazania, wiemy, że chodzi o autentyczną miłość wobec Boga, bliźnich i mądrą miłość do nas samych. Jak jednak odczytać Boże zamysły, gdy bardziej chodzi o jakieś zrządzenia losu? Czy po Bożemu myślą ci, którzy mają w sobie więcej bezczelności i swoim pomysłom łatwiej przypisują Boża inspirację?

Łatwej to ocenić patrząc w przeszłość. Gdy w przyszłość, trzeba chyba powtarzać w duchu postawy św. Pawła:

Chrystus będzie uwielbiony w moim ciele: czy to przez życie, czy przez śmierć. Dla mnie bowiem żyć – to Chrystus, a umrzeć – to zysk.

Cokolwiek się stanie, Bóg to dopuścił. Na pewno wie, co robi. Niech będzie pochwalony.

Logika ewangelicznej miłości - poświęcenie Krzyża na starym cmentarzu.

cmentarz stary-32Daję wam przykazanie nowe, abyście się wzajemnie miłowali, jak Ja was umiłowałem (J 13,34).

Ewangelia nie jest bajeczną opowieścią o bezproblemowej rzeczywistości, ale przewodnikiem po niełatwych drogach życia dla uczniów Jezusa i tych, którzy chcą w życiu coś osiągnąć. Zwłaszcza przyjąć łaskę zbawienia. Ewangelia jest również wymagającą nauczycielką życia „miłością na co dzień”.

Najtrudniejszą formą miłości jest przebaczenie. Idąc krok dalej, Ewangelia przypomina, że przebaczenie Boga jest uwarunkowane przebaczeniem drugiemu człowiekowi. Powód? Chrystus połączył w jedno przykazanie miłości Boga oraz przykazanie miłości bliźniego, a sam utożsamia się z bliźnim, zwłaszcza będącym w potrzebie, wykluczonym czy opuszczonym. Dlatego nie obiecuje nam „słodkiego, miłego życia”, ale daje obietnice pełni miłości w domu Ojca.

Kto nie kocha człowieka, którego widzi, nie może miłować Boga, którego nie widzi.

XX Niedziela Zwykła - zaczynamy nowy rok szkolny 2023/24

rozp roku sz.23-13Czy można chcieć wygodnego, dostatniego życia? Czy można gromadzić, kupować, robić kariery? Istotna jest cena, jaką człowiek jest gotów za to wszystko zapłacić. Słyszymy dziś Jezusa ostrzegającego:

Jeśli ktoś chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je.

Krzyż to synonim posłuszeństwa Bogu. We wszystkim, w każdej dziedzinie życia. Czy to osobistego, rodzinnego, czy to zawodowego i w szerszym sensie społecznego. Wiernym Ewangelii trzeba być zawsze. Zawsze trzeba bać się Boga i na serio traktować Jego przykazania. To zaś mocno może utrudnić bogacenie się i robienie kariery. Mocno może obniżać rangę towarzyską, popularność i parę innych. Ale czyż nie warto? Nie chodzi przecież tylko o to, doczesne życie. Liczy się przede wszystkim życie wieczne. I o tym bogacąc się, robiąc kariery, dbając o swoją towarzyską pozycję, trzeba zawsze pamiętać.

Losowe zdjęcia z galerii

Kontakt

Parafia Rzymskokatolicka
pw. Św. Mikołaja
Ks. Prob. Wojciech Morasz

Goniembice 33
64-111 Lipno

tel.: (65) 534-01-02
e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

nr konta bankowego:
Poznański Bank Spółdzielczy
10 9043 1083 2029 0034 9558 0001

Administracja

Administrację witryną zapewnia:

Szymon Michalewicz